Sandomierska – czy uda się ocalić dąb?

Sandomierska – czy uda się ocalić dąb?

Dołączyliśmy do postępowania administracyjnego dotyczącego wycinki dębu przy ul. Sandomierskiej. Przeciwny wycince jest Urząd Marszałkowski i mieszkańcy.

W październiku mieszkańcy poinformowali nas o planowanej wycince drzew przy ul. Sandomierskiej. Wtedy pierwszy raz chcieliśmy dołączyć do postępowania dotyczącego wycinki drzew. Niestety bezskutecznie, gdyż termin wpływu naszego wniosku pokrył się z datą wydania decyzji w tej sprawie. Urząd Marszałkowski nie zgodził się wtedy na wycinkę jednego z trzech drzew na terenie inwestycji budowlanej [DECYZJA].

Decyzję zaskarżył do Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w Toruniu ZDMiKP oraz firma Rodźko. W dniu 15 stycznia SKO przychyliło się do skargi i skierowało sprawę do ponownego rozpatrzenia do Urzędu Marszałkowskiego [DECYZJA]. Ponieważ sprawa powróciła, złożyliśmy wniosek o dołączenie do postępowania. Tym razem naszą prośbę zaakceptowano [POSTANOWIENIE].

Dlaczego Urząd Marszałkowski nie zgodził się na wycinkę?

Uzasadniając brak zgody na wycinkę napisano:

Drzewo gatunku dąb szypułkowy nie stanowi realnego i bezpośredniego zagrożenia dla bezpieczeństwa ludzi i mienia. Z przyrodniczego punktu widzenia, drzewo jest w 100% zdrowe. Cechy obrazujące stan fitosanitarny drzewa dają podstawy ku temu, aby zakwalifikować je do kategorii niskiego ryzyka, a drzewo takie nie kwalifikuje się do usunięcia. Nie stwierdzono występowania gatunków chronionych roślin, zwierząt i grzybów oraz gniazd ptasich gatunków objętych ochroną gatunkową. […] W oparciu o przeprowadzone oględziny organ uznał iż niezasadnym jest usunięcie drzewa gatunku dąb szypułkowy. 

Jednocześnie stoi na stanowisku, iż usuwanie zdrowych, dorodnych i estetycznych drzew, a w szczególności długowiecznych drzew (tj. dębów rodzimych gatunków) z przestrzeni publicznej dużych miast powinno być ostatecznym rozwiązaniem, stosowanym wyłącznie w przypadku braku rozwiązań alternatywnych, tzn. w przypadku realnego i udokumentowanego braku możliwości uniknięcia kolizji świadomie zaplanowanej z dębem szypułkowym rosnącym od wielu lat w tym miejscu. Wniosek w tym zakresie nie zawiera żadnego uzasadnienia poza jednozdaniowym stwierdzeniem, że nie można uniknąć kolizji z drzewem.

Od powyższej decyzji odwołanie wnieśli firma Rodźko Dewelopment oraz ZDMiKP. Z ich argumentacją można zapoznać się w tym dokumencie [ODWOŁANIE].