Pod gałązką jemioły

Pod gałązką jemioły

dr hab. Katarzyna Marcysiak

Chyba wszyscy mamy do jemioły stosunek ambiwalentny. Zimą chętnie wieszamy jej gałązki jako ozdobę, ale im bliżej wiosny i lata, tym bardziej niepokoją nas kuliste krzewy jemioły rosnące na otaczających nas drzewach. Powraca wówczas pytanie: co możemy z tym zrobić? Niezbyt pocieszająca odpowiedź brzmi, że niestety niewiele. Wiemy, że jemioła jest półpasożytem – ma zielone łodygi i liście, ale wyrasta nie na ziemi, a na drzewie – gospodarzu. Przez długi czas uważano, że jemioła pobiera od swego gospodarza wodę wraz z solami mineralnymi, ale fotosyntezę przeprowadza sama – przecież jest zielona, czyli ma niezbędny do tego procesu chlorofil. Okazało się, że jemioła jest bardziej „leniwa” niż się wydawało i czerpie z drzewa także produkty fotosyntezy. Ponadto pasożyt pogłębia deficyt wodny drzewa, a to dlatego, że pozostawia otwarte szparki w swoich liściach podczas suszy, co powoduje wzmożoną transpirację.

Skąd się bierze jemioła na drzewach? Roznoszą ją ptaki, które zjadają smaczne dla nich owoce. Białe jagody łatwo zauważyć, ale zwykle nie zastanawiamy się, jak jemioła kwitnie. Niewielkie żółtawe kwiaty pojawiają się w lutym, czyli w sezonie, w którym nie spodziewamy się kwitnienia. Zapylane są przez owady lub wiatr. W powstających owocach ukryte są nasiona otoczone bardzo kleistym miąższem, który łatwo przylega do kory drzewa i umożliwia kiełkowanie. Jemioła bardzo regularnie przyrasta, co roku przybywa po jednym rozgałęzieniu, a ponieważ rośnie „dookoła” gałęzi, po latach uzyskuje kulisty kształt. To, czego nie widzimy, to rozrastające się w środku gałęzi ssawki, które spełniają rolę korzeni. Wrastają w głąb gałęzi i docierają do tkanek przewodzących wodę, po czym wydłużają równolegle do powierzchni. Mogą z nich wyrastać dodatkowe pędy. Z tego wynika niestety, że usunięcie jemioły niewiele daje – ona po prostu odrośnie, jak każdy krzew. Bardziej skuteczne byłoby usunięcie całej zarażonej gałęzi – ale to z kolei zabieg inwazyjny dla drzewa, który może spowodować np. wnikanie pasożytniczych grzybów przez powstałą ranę. Nie ma zresztą gwarancji, że jemioła nie pojawi się na innych gałęziach. Pasożyt atakuje bowiem drzewa osłabione, w zdrowym lesie o zróżnicowanym składzie gatunkowym występuje rzadko i nie jest zagrożeniem dla drzewostanu. Chętnie natomiast opanowuje drzewa w miastach, które słabo się bronią. Szczegółowe badania prowadzone w miastach w Polsce wykazały ścisły związek między gęstością zabudowy oraz złym stanem powietrza i liczbą zarażonych drzew: im bardziej zanieczyszczone środowisko, tym więcej jemioły. Drzewa, osłabione najpierw warunkami, w których rosną, a następnie odziaływaniem pasożyta, chorują coraz bardziej i łatwo ulegają atakom szkodliwych owadów lub pasożytniczych grzybów. Nowym dowodem potwierdzającym tę zależność są coraz liczniejsze obserwacje podgatunku jemioły pasożytującej na sośnie, co jest spowodowane osłabieniem tych drzew prze długotrwałe okresy suszy.

Jemioła na szczęście nie atakuje wszystkich drzew. Ciekawe jest, że zwykle mniej odporne na nią są obce gatunki. W Europie, wśród 384 gatunków rozpoznanych jako żywiciele jemioły, 190 to właśnie gatunki obce, np. wprowadzone jako ozdobne. W naszych miastach często i licznie zarażone jemiołą są niektóre odmiany topoli, w tym szczególnie topola kanadyjska, a także klon srebrzysty. Z rodzimych gatunków ulega jej klon pospolity, lipa drobnolistna, a także głogi. Z kolei „nie dają się” jemiole rodzime dęby – czyli szypułkowy i bezszypułkowy, buk zwyczajny oraz jesion wyniosły, czyli gatunki o twardym drewnie.

Co zatem zrobić, żeby uniknąć zarażenia drzew jemiołą? Dbać o drzewa – zapewniając im dobre warunki wzrostu i pamiętając o miejscu na korzenie, sadzić gatunki odpowiednio dobrane, i przede wszystkim –  dbać o środowisko. W czystym środowisku będziemy zdrowi i my, i drzewa.

Bibliografia:

Iszkuło G. i in 2020. Jemioła jako zagrożenie dla zdrowotności drzewostanów iglastych. Sylwan 164 (3): 226−236;

Seneta W., Dolatowski J. 2000. Dendrologia. PWN, Warszawa;

Święs F. 2006. Materials for the distribution and ecology of the mistletoe (Viscum album subsp. album) in central-eastern Poland. VI. Vicinity of Lublin. Annales Universitatis Mariae Curie-Skłodowska, Sectio C, Lublin-Polonia, vol. LXI: 141-155;

Zuber D. 2003. Biological flora of Central Europe: Viscum album L. Flora 199, 181–203.