Jak dbać o przygarnięte drzewo?

Jak dbać o przygarnięte drzewo?

  • Już 25.06 (czwartek) będzie można odebrać drzewka w ramach akcji „Przygarnij drzewo!”
  • Czekamy przy ul. Karłowicza 15 w Bydgoszczy
  • Poniżej najważniejsze zasady akcji i przydatne informacje, które ułatwią aklimatyzację drzewka w nowym miejscu.

Kiedy i gdzie?

W czwartek w godzinach pomiędzy 17.00 a 19.00 będziemy czekać na Was z drzewkami gotowymi do zabrania. Część drzewek, będzie jednak na bieżąco wykopywana, tak by jak najkrótszy czas spędziły poza ziemią.

Po pierwsze

Prosimy o cierpliwość i wyrozumiałość. Postaramy się dołożyć wszelkich starań, by każdy zainteresowany odszedł z drzewkiem. W pierwszej kolejności będziemy przygotowywać rośliny dla osób, które skontaktowały się z nami mailowo.

Po drugie

Po działce będą się mogli poruszać jedynie nasi wolontariusze. Prosimy również o zachowanie obowiązujących zasad sanitarnych w związku z cały czas trwającym stanem epidemiologicznym.

Otrzymałam/em drzewko – co dalej?

O tym jak pielęgnować drzewko będziecie mogli porozmawiać z naszymi wolontariuszami i naszą ekspertką. Ze szczegółowymi informacjami możecie się teraz zapoznać poniżej.

W jakiej formie dostaniecie od nas drzewka?

Każda sadzonka przygotowywana będzie indywidualnie, w zależności od wielkości, gatunku, złożoności korzeni. Plan jest taki, aby wykopywać drzewka wraz z bryłą ziemi, umieszczać je w folii dbając jednocześnie o to, aby korzenie nie były suche (liczymy na to, że bezpośrednio przed przesadzaniem nie zabraknie deszczowych dni!). Tak przygotowane drzewko przekazujemy w Wasze ręce – reszta zależy już od Was!

Przygotowanie

Tuż przed sadzeniem usuwamy folię, którą owinęliśmy korzenie.

Przy wykopywaniu dołka pamiętajmy, aby wierzchnią warstwę gleby grubości około 30 cm odsypać na bok, oddzielnie od pozostałej gleby. Ta próchnicza, najbardziej urodzajna warstwa, podczas zakopywania dołka musi ponownie wrócić jako warstwa wierzchnia.

Po zrobieniu wykopu, warto spulchnić dno oraz boki wykopanego dołu, by ułatwić młodym korzeniom szybką penetrację podłoża na nowym stanowisku.

Rośliny sadzimy na taką samą głębokość, na jakiej rosła. Aby przesadzone drzewo dobrze się przyjęło, trzeba spulchniać ziemię wokół bryły na głębokość 30 cm i dodać środki poprawiające jej strukturę i przyspieszające regenerację korzeni. Musimy pamiętać o zachowaniu orientacji względem stron świata.

Sadzenie

Na dnie wykopanego dołka usypujemy niewielki kopczyk ziemi, na którym osadzamy bryłę korzeniową. Powinna być na takiej głębokości, aby wystawała delikatnie nad poziom gruntu (maksymalnie 3 centymetry). Punktem odniesienia może być deska położona poziomo na wykopie. Jeżeli dołek nie jest duży, to wystarczy położyć po prostu łopatę.

Następnie dół wokół bryły korzeniowej zasypujemy. Robimy to warstwami. Kolejne warstwy trzeba zagęścić poprzez ubicie (udeptanie) bądź podlewając. To zminimalizuje efekt obsuwania się posadzonego drzewa w głąb nieubitej gleby.

Po posadzeniu, glebę obficie podlewamy (jeśli podczas zasypywania dołka zagęszczaliśmy wodą kolejne warstwy ziemi, dodatkowe podlewanie nie jest już konieczne).

Warto utworzyć pierścień o średnicy dwa razy większej od średnicy bryły korzeniowej. Wewnątrz wału nalewamy wodę, tak aby powstało miniaturowe bajorko. Wówczas woda będzie powoli wsiąkała w głąb gleby i będzie lepiej dostępna dla korzeni przesadzonego drzewa. Jest to konieczne, gdyż uszkodzone podczas przesadzania korzenie będą miały trudności z pobieraniem wody z gleby. Taki pierścień pozostawiamy na około dwa lata i regularnie (co około 10 dni) wypełniamy wodą. Jeżeli jest to zbyt kłopotliwe, poniżej informacja o tym, jak można zmniejszyć częstotliwość podlewania.

Co zrobić, aby drzewo się przyjęło?

W skrócie: hydrożel + szczepionka mikoryzowa

Trzeba pamiętać że w wyniku przesadzenia i zniszczenia części korzeni, roślina doznaje szoku i jest narażona na stres wodny, który może się objawiać ograniczeniem wzrostu. Okres długoterminowej intensywnej pielęgnacji powinien trwać dwa lata. Po tym czasie nadal powinniśmy regularnie podlewać drzewo i ściółkować. Przesadzanie kończy się sukcesem wówczas, gdy zregeneruje się system korzeniowy drzewa.

Dlatego zaleca się ziemię, którą podczas sadzenia zasypujemy dołek, wymieszać z nawozami organicznymi, np. z ziemią kompostową. W ten sposób zapewnimy dostatek substancji odżywczych w glebie w pierwszym okresie po posadzeniu. Można też zastosować nawozy mineralne o spowolnionym działaniu. Trzeba jednak zachować tu dużą ostrożność i w żadnym wypadku nie stosować tuż po sadzeniu drzewa nawozów mineralnych szybko działających. Ze względu na dużą wrażliwość korzeni drzewa, które przy przesadzaniu były przycięte, nawozy te mogą bardziej zaszkodzić niż pomóc!

Co zatem zrobić, skoro tradycyjne podsypywanie nawozów nie jest najlepszym pomysłem? Dziś na szczęście mamy jeszcze lepsze i bardziej skuteczne metody ograniczania szoku po przesadzeniu drzewa.

Pierwsza z nich to zastosowanie hydrożelu. Jest to tzw. doglebowy absorbent wody, czyli substancja magazynująca wodę w glebie. Wymieszany z ziemią, którą zasypujemy dołek wokół sadzonej rośliny, Hydrożel będzie pomagał zatrzymać wodę wokół korzeni, zapobiegając jej wyparowywaniu oraz przenikaniu do głębszych warstw gleby.

Granulki hydrożelu potrafią wchłonąć ilość wody przekraczającą kilkaset razy ich pierwotną objętość. Gdy gleba wokół przeschnie, hydrożel oddaje zgromadzoną wodę. W ten sposób poprawia zaopatrzenie rośliny w wodę i skutecznie chroni nawet podczas dłuższych okresów suszy. W praktyce nie tylko zwiększa to szanse na przyjęcie się przesadzonego drzewa, ale też pozwala nam zmniejszyć częstotliwość podlewania rośliny.

Ważną cechą hydrożelu jest to, iż ulega on całkowitemu rozkładowi w ciągu około 5 lat. Będzie nam zatem służył w pierwszych latach po przesadzeniu drzewa, aż jego korzenie odpowiednio się zregenerują. Potem po naszym pomocniku nie pozostanie ani śladu. Jest to zatem sposób w 100% ekologiczny!

A może szczepionka?

Poza hydrożelem, obecnie coraz częściej, zaleca się przy przesadzaniu drzew stosować szczepionki mikoryzowe. Szczególnie jeśli przesadzamy rośliny ogrodowe, które nigdy wcześniej nie były mikoryzowane.

Szczepionki te zawierają żywą grzybnię mikoryzową grzybów, które w środowisku naturalnym (np. w lasach) współżyją z korzeniami roślin, zwiększając ich powierzchnię chłonną. Tym samym ułatwiają roślinom pobieranie z gleby składników odżywczych i poprawiają warunki wzrostu. Dla drzew mikoryza jest bardzo korzystna, pozwalając im na przetrwanie w niekorzystnych warunkach środowiskowych lub w warunkach dużej konkurencji z innymi gatunkami roślin (to dlatego w lasach drzewa rosną bez naszej pomocy, dodatkowego nawożenia i regularnego podlewania).

Zastosowanie szczepionki mikoryzowej jest bardzo prostym zabiegiem. Wystarczy w czasie sadzenia bryłę korzeniową rośliny polać niewielką ilością preparatu. Biorąc pod uwagę, iż obecnie są już dostępne w pełnej gamie szczepionki mikoryzowe w małych opakowaniach (do zastosowań amatorskich), aż żal nie skorzystać z tej możliwości.

Warto dodać jeszcze, że szczególnie zauważalne efekty daje zastosowanie szczepionki mikoryzowej łącznie z hydrożelem. Nie tylko ze względu na lepsze zaopatrzenie samych korzeni drzewa w wodę, ale też zapewnienie w glebie wilgoci potrzebnej do rozwoju właśnie grzybni mikoryzowej. A zatem szczepionka mikoryzowa i hydrożel to bardzo udana para, która wspomaga się nawzajem 🙂

Aby drzewo się nie przewróciło…

Zanim korzenie przesadzonego drzewa ponownie się rozrosną i ustabilizują roślinę w glebie, drzewo niestety bardzo łatwo może się przewrócić (np. przy większym wietrze). Dlatego w pierwszych latach warto pomyśleć o dodatkowej stabilizacji.

W naszym przypadku najskuteczniejsze będzie przywiązanie pnia do palików wbitych w ziemię. W zależności od wielkości drzewa i jego ustabilizowania w podłożu trzeba będzie użyć od 1 do 3 palików. Wbijamy je w podłoże pod lekkim kątem, aby były jak najdalej od bryły korzeniowej (wbite prostopadle tuż obok pnia, mogą z łatwością uszkodzić korzenie drzewa). Do palików pień drzewa przywiązujemy parcianą taśmą grubości około 4 cm (aby zminimalizować otarcia pnia od taśmy). Ten sposób doskonale sprawdza się przy stabilizowaniu niewielkich drzewek.

Źródła

red. Piotr Tyszko-Chmielowiec, Kamil Witkoś; Aleje – podręcznik użytkownika. Jak dbać o drzewa, żeby nam służyły?, Fundacja EkoRozwoju, Wrocław 2012 http://aleje.org.pl/pobierz/aleje-podrecznik-uzytkownika.pdf

Wykorzystaliśmy również fragmenty poniższych tekstów:

https://poradnikogrodniczy.pl/przesadzanie-sadzenie-drzew.php

https://www.target.com.pl/porady-i-inspiracje/poradniki/dbamy-i-pielegnujemy-ogrod/jak-prawidlowo-przesadzac-rosliny/

Ten post ma jeden komentarz

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.