Poczwarówka zwężona w Parku Centralnym. Nowy, chroniony gatunek na terenie planowanej inwestycji
W Parku Centralnym w Bydgoszczy potwierdzono występowanie poczwarówki zwężonej (Vertigo angustior) – niewielkiego ślimaka objętego ścisłą ochroną gatunkową. Stanowisko znajduje się na łące turzycowej na obszarze związanym z planowaną budową kąpieliska. Odkrycia dokonano dzięki zaangażowaniu mieszkanek Bydgoszczy i Centrum Ochrony Mokradeł. Ma istotne znaczenie dla dalszych postępowań dotyczących inwestycji i planowanej wycinki drzew.
Występowanie poczwarówki zwężonej w Parku Centralnym zostało potwierdzone 25 sierpnia 2026 r. Oznaczenia gatunku dokonał dr Mariusz Simka z Centrum Ochrony Mokradeł. Stowarzyszenie to wysłało także pisma informacyjne do Urzędu Miasta Bydgoszczy i Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Wstępna weryfikacja wskazuje, że na terenie Parku może występować liczna populacja tego gatunku. Poczwarówkę stwierdzono na łące turzycowej, jednak obecnie nie można jeszcze uznać, że rozpoznany został cały obszar jej występowania. Dokładne rozmieszczenie gatunku i odpowiednich dla niego siedlisk wymaga dalszych badań.
Gatunek objęty ścisłą ochroną
Poczwarówka zwężona (Vertigo angustior) jest gatunkiem objętym w Polsce ochroną ścisłą. Jest również wymieniona w załączniku II Dyrektywy Siedliskowej Unii Europejskiej jako gatunek będący przedmiotem zainteresowania Wspólnoty, którego ochrona wymaga m.in. wyznaczania obszarów Natura 2000.
Według Międzynarodowej Czerwonej Listy Gatunków Zagrożonych IUCN poczwarówka zwężona ma status gatunku bliskiego zagrożenia (NT), a trend jej populacji określany jest jako malejący. W Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt – Bezkręgowce gatunek klasyfikowany jest jako zagrożony (EN).
Ochrona poczwarówki nie ogranicza się przy tym do samych osobników. Przepisy obejmują również jej siedliska i ostoje. Zakazane może być m.in. zabijanie osobników, niszczenie form rozwojowych oraz niszczenie siedlisk lub ostoi gatunku.
Znaczenie odkrycia jest szczególne ze względu na lokalizację stanowiska. Z dokumentacji wynika, że teren, na którym znajdują się przeznaczone do wycinki olsze czarne oraz przylegająca do nich łąka turzycowa, to przyszła niecka projektowanego zbiornika. Realizacja inwestycji w obecnym kształcie, oznacza więc zniszczenie siedliska. Na podmokłej łące ma się bowiem znajdować kąpielisko.
Liczy się nie tylko miejsce znalezienia ślimaka
Poczwarówka zwężona jest gatunkiem silnie związanym ze specyficznymi warunkami siedliskowymi, w szczególności odpowiednim uwodnieniem terenu.
Dlatego dla jej ochrony znaczenie mogą mieć nie tylko prace wykonywane bezpośrednio w miejscu stwierdzenia osobników, lecz także działania zmieniające stosunki wodne lub strukturę siedliska. Konieczne jest więc ustalenie rzeczywistego zasięgu stanowiska i siedliska gatunku. Potrzebne jest również zbadanie jego relacji z terenem wycinki, trasami dojazdu sprzętu i obszarem przyszłych robót. Takiego właśnie specjalistycznego rozpoznania domagamy się w prowadzonym postępowaniu.
MODrzew składa pismo do Marszałka
27 sierpnia 2026 r. Stowarzyszenie MODrzew – Monitoring Obywatelski Drzew złożyło do Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego pismo procesowe, informując o ujawnieniu nowej, istotnej okoliczności faktycznej.
Wnosimy m.in. o przeprowadzenie dowodu z opinii specjalisty posiadającego wiedzę z zakresu malakologii, ustalenie zasięgu stanowiska i siedliska poczwarówki, określenie wpływu wycinki i towarzyszących jej prac na gatunek oraz sprawdzenie, czy inwestor posiada odpowiednie zezwolenia na odstępstwa od zakazów ochrony gatunkowej.
Jeżeli okaże się, że wycinka lub czynności konieczne do jej wykonania spowodują naruszenie zakazów obowiązujących wobec gatunku chronionego, przepisy ustawy o ochronie przyrody przewidują zawieszenie postępowania do czasu przedstawienia właściwego zezwolenia na takie działania.
Najpierw pełne rozpoznanie przyrodnicze
Odkrycie poczwarówki zwężonej pokazuje, jak ważne jest dokładne rozpoznanie przyrodnicze terenu przed dokonaniem nieodwracalnych zmian.
Na obecnym etapie nie przesądzamy pełnego zasięgu populacji ani ostatecznego wpływu inwestycji na gatunek. Tego właśnie muszą dotyczyć dalsze, specjalistyczne badania.
Park Centralny po raz kolejny pokazuje, że tereny zielone w mieście nie są „pustą przestrzenią” oczekującą na zagospodarowanie. Są siedliskiem konkretnych gatunków i częścią funkcjonującego ekosystemu. Zanim zostaną nieodwracalnie przekształcone, ich wartość przyrodnicza musi zostać rzetelnie rozpoznana.
Stwierdzenie poczwarówki zwężonej pokazuje również, jak wiele może pozostawać niewidoczne przy pobieżnym rozpoznaniu terenu. O wartości przyrodniczej miejsca nie decydują wyłącznie duże, łatwo zauważalne gatunki. Czasem o wyjątkowości siedliska świadczy organizm mający zaledwie kilka milimetrów, zależny od wilgotności gleby, roślinności i bardzo konkretnych warunków wodnych.
Dlatego każda poważna ingerencja w taki teren powinna być poprzedzona rzetelnym, aktualnym i odpowiednio szczegółowym rozpoznaniem przyrodniczym. Nie po to, by po rozpoczęciu inwestycji sprawdzać, co właśnie ulega zniszczeniu, ale po to, by jeszcze przed podjęciem nieodwracalnych decyzji wiedzieć, co rzeczywiście znajduje się na danym obszarze i jakie mogą być skutki planowanych prac.
Źródła:
Pismo do Stowarzyszenia MODrzew – Monitoring Obywatelski Drzew
Pismo Stowarzyszenia MODrzew do Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego


