Wizyta studyjna w Oslo – czego się dowiedzieliśmy?

Wizyta studyjna w Oslo – czego się dowiedzieliśmy?

W dniach 26-28 października 2021 roku nasza członkini, Emilia Czekała, uczestniczyła w wizycie studyjnej w Oslo w ramach projektu „Bez lipy” i wraz z Zespołem do spraw zieleni wzięła udział w serii ciekawych wykładów, w których urzędnicy miasta Oslo opowiadali, jak przebiegała (i nadal przebiega) transformacja miasta, by było czyste, zielone, wygodne, przyjazne wszystkim mieszkańcom i… całej planecie.

Wizyta składała się nie tylko z serii wykładów, ale i spacerów, podczas których urzędniczki i urzędnicy Urzędu Miasta Oslo opowiadali o tym, jak dana przestrzeń zmieniła się na przestrzeni lat, jakie innowacyjne pomysły zostały wprowadzone lub w jaki sposób dbają o konkretny teren.

Mówcy/mówczynie zaznaczyli, że pierwszym krokiem w planowaniu zmian jest wyznaczenie głównych wyzwań, które stoją przed decydentami. Oslo przedstawiło dwa takie wyzwania, które bez wątpienia są zbieżne z bydgoskimi, mianowicie: starzejące się społeczeństwo oraz zmiana klimatu. Należy pamiętać przede wszystkim o tych dwóch elementach myśląc o rozwoju miasta.

Dlatego też wykłady dotyczyły bardzo różnych zagadnień ściśle powiązanych z ekologią.

Odbyły się następujące wykłady:

Wtorek 26.10
– System Zarządzania Miastem Oslo
– Działania zmniejszające CO2 i zanieczyszczenia powietrza
– Gospodarka obiegu zamkniętego w Oslo i recycling
– Zarządzanie zielenią i ochrona zieleni w Oslo
– Spacer – po dzielnicy Toyen, która przeszła transformację z jednej z najbardziej niebezpiecznych do przyjaznej mieszkańcom

Środa 27.10
– Planowanie i utrzymanie zieleni w mieście
– Udział obywateli w zarządzaniu terenami zielonymi
– Spacer – po promenadzie portowej, z której zniknęły elementy przemysłowe i została oddana mieszkańcom Oslo
– Spacer – po Parku Vigeland, parku kategorii A, który stanowi wyzwanie, ponieważ wymaga wielu prac w zgodzie z konserwatorem i muzeum

Park Vigeland – Zespół do spraw zieleni wraz ze swoimi przewodnikami z Urzędu Miasta Oslo
(brakuje tylko Pawła Górnego, który robił zdjęcie!)

Czwartek 28.10
– Transport i przemieszczanie się w Oslo (wyłączanie ruchu samochodowego)
– Wspólna praca w Zespole do spraw zieleni – podsumowanie zebranej wiedzy, próba przeniesienia tego na bydgoski grunt

Zagadnienia, które zainteresowały nas najbardziej:

  • Wielokrotnie wskazywano otaczający Oslo las (Marka) jako bufor bezpieczeństwa w przypadku m.in. deszczów nawalnych. Podkreślano jego rolę w oczyszczaniu miasta i istotę ochrony tego drzewostanu.
  • Mówiono, jak wiele ułatwia rejestr terenów zielonych w zdigitalizowanej formie. Miasto Oslo posiada osobną komórkę zajmującą się zielenią w mieście (przypomnijmy, że w Bydgoszczy zajmuje się tym głównie Wydział Gospodarki Komunalnej, który ma na swoich barkach dużo więcej obowiązków, podczas gdy zadania związane z zielenią wymagają mnóstwo skupienia, zaangażowania i uwagi, by wypełniać je należycie – już sama struktura to utrudnia)
    W Oslo urzędnicy zajmują się konkretnymi drzewami, które są zinwentaryzowane, dokładnie opisane, regularnie fotografowane przez podwykonawców, a podgląd dostępny jest w internecie dla wszystkich mieszkańców.
    Dodatkowo urzędnicy zliczyli wszystkie pozostałe drzewa w dostępie publicznym, ale już bez opisów – jest to wyłącznie kropka na mapie. Dzięki temu wiedzą dokładnie, jak liczny jest drzewostan w ich mieście, a zatem mają dane, które mogą pomóc w podejmowaniu dalszych decyzji dotyczących zieleni w mieście.
    Terenami leśnymi zajmuje się już inna komórka, specyfika tych terenów jest bowiem zupełnie inna.
  • Dowiedzieliśmy się, że w Oslo istnieje ok. 550 parków, przy czym co kilka lat powstają nowe. Urzędnicy przyznali, że podobnie jak w Bydgoszczy oni również mają kłopot z „wyrwaniem” takich terenów deweloperom i inwestorom, że nowopowstające parki są według nich zbyt małe. Jednak co ciekawe w przypadku inwestycji np. w samym centrum miasta deweloper ma obowiązek stworzyć przyjazną mieszkańcom, otwartą dla wszystkich przestrzeń pełniącą ważną rolę społeczną np. teren zielony, plac zabaw, miejsce spotkań. Odbiór inwestycji nie jest więc możliwy, jeśli wcześniej inwestor nie wykonał odpowiedniego miejsca integracji. Jeśli deweloper z jakichś przyczyn nie chce się podjąć tego zadania ma opcję zapewnienia wyłącznie finansowego zaplecza, a miasto samo podejmuje się realizacji.
  • Oslo bardzo intensywnie działa w kwestii eliminowania samochodów z centrum miasta. Zachęcają do korzystania z transportu publicznego, chodzenia i jeżdżenia na rowerze. Co ciekawe – drzewa są bardzo pomocne w tym, aby zachęcić mieszkańców do rowerowych podróży, ponieważ badania wykazały, że wiele osób nie decyduje się na rower ze względu na brak poczucia bezpieczeństwa. Dowiedzieliśmy się, że mimo że drzewa nie wpływają w żaden sposób na rzeczywistą poprawę bezpieczeństwa, wpływają  jednak na poczucie bezpieczeństwa i tym samym więcej osób wybiera podróż rowerem tam, gdzie jest zieleń i drzewa.

To tylko niektóre z zagadnień z Oslo. Pozwoliły nam one spojrzeć szerzej nie tylko na tematy związane z zielenią. Dzięki temu, że w Zespole były osoby z różnych środowisk i z różnymi kompetencjami i zakresem wiedzy, udało nam się wypracować elementy, które mogłyby się przyczynić do poprawy jakości życia w Bydgoszczy.  Z pewnością będziemy chcieli je zawrzeć w standardach ochrony zieleni, które tworzymy w Zespole do spraw zieleni.

Ps. Na pocieszenie, że w Norwegii nie jest do końca idealnie, zdjęcie zrobione pierwszego dnia pobytu. To fotografia drzewa, które zostało przywalone przez znaki, kable i ciężkie materiały budowlane. Oczywiście Emilia natychmiast zgłosiła to urzędnikom i już dwa dni później elementy te zostały usunięte. Czyli idealnie nie jest – ale prawie! (Niestety po zgłoszeniu podobnej sytuacji na ul. M. Reja w Bydgoszczy niewiele się zmieniło…) Interwencję MODrzewia w Oslo uznajemy więc za nasz kolejny sukces! 😀

Ten bałagan już po dwóch dniach od zgłoszenia został posprzątany!