Skarby Puszczy Bydgoskiej, których nie widzi RDOŚ

Skarby Puszczy Bydgoskiej, których nie widzi RDOŚ

Jak wskazany przez inwestora przebieg drogi S10 wpłynie na środowisko Puszczy Bydgoskiej – polemizujemy z treścią decyzji Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Bydgoszczy. Tekst i zdjęcia dr hab. Katarzyna Marcysiak.


W dniu 24 lutego 2020 r. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Bydgoszczy wydała decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji dla odcinka drogi ekspresowej S10 między Bydgoszczą a Toruniem. Planowana trasa początkowo przebiega po śladzie dotychczasowej drogi krajowej nr 10, ale w okolicy Wypalenisk odbija na południe.  Proponowanie przeprowadzenia trasy S10 nowym szlakiem jest niezrozumiałe ze względów przyrodniczych.

Droga na wielu kilometrach przecina zwarte obszary leśne, doprowadzając do ich niekorzystnej fragmentacji, niszczy ustalone trasy wędrówek zwierząt i miejsca ich bytowania. Przecina tereny o znacznych deniwelacjach terenu, niszczy unikatowe dla Puszczy wydmy, porośnięte pozornie ubogimi borami sosnowymi.

Ta „zwyczajność” puszczańskich lasów jest wyrazem ich doskonałego przystosowania do występujących tu gleb, które dzięki temu są doskonale umocnione. Zbudowane z pozornie niewielu gatunków roślin lasy dają schronienie zwierzętom, niespotykanym w innych układach przyrodniczych. Przerwanie tych zrównoważonych ekosystemów zniszczy wieloletnia równowagę Puszczy. 

Między 12 a 13 kilometrem, czyli między punktami Łażyn i Rudy, droga ma przeciąć jeden z najbardziej atrakcyjnych i cennych przyrodniczo fragmentów Puszczy Bydgoskiej w okolicy miejscowości Rudy. Znajdują się tu źródła i wysięki zasilające niewielkie jeziorko i towarzyszące mu zagłębienie i towarzyszące mu zagłębienie wypełnione glebą organiczną, czyli murszowo-torfową, a następnie odpływające do Wisły w postaci cieku  Rudna (Otorowska, Struga, Młyńska Struga). W pobliżu znajdują się także trzy stawy, powstałe na skutek spiętrzenia cieku. Dzięki temu okolica obfituje w bardzo zróżnicowane siedliska wodne i bagienne, charakteryzujące się wysoką bioróżnorodnością.

Dla obszaru brak inwentaryzacji botanicznej i siedliskowej, niemniej mapa potencjalnej roślinności naturalnej (Matuszkiewicz J.M. 2008) wykazuje w tym miejscu obecność siedliska łęgu jesionowo-olszowego Fraxino-Alnetum, które jest ujęte w Załączniku I Dyrektywy Siedliskowej Unii Europejskiej jako siedlisko priorytetowe. Chronione prawem europejskim są także obszary źródliskowe.

Obecność gleb organicznych wskazuje na występowania lasów bagiennych, które również wymienione są w Załączniku I Dyrektywy. Analiza danych leśnych wykazuje w okolicy obecność kilkudziesięcioletnich drzew liściastych różnych gatunków, głównie olszy, brzozy, ale także lipy i dębów (https://www.bdl.lasy.gov.pl/portal/mapy dostęp 6.03.2020). Wymienione siedliska stanowią także miejsce występowania licznych gatunków zwierząt, w tym szczególnie płazów, ptaków oraz licznych bezkręgowców. Wg dostępnych danych, planowana inwestycja przecina strefy ochronne chronionych gatunków ptaków: bielika i bociana czarnego. Zbiorniki i cieki wodne stanowią ponadto wodopoje dla zwierząt.

Cenność zagrożonych inwestycją terenów wynika także z ich unikatowości na terenie Puszczy Bydgoskiej. Puszcza porasta suche i przepuszczalne gleby piaszczyste, powstałe na polodowcowych wydmach, toteż ma bardzo słabo wykształconą sieć hydrograficzną. Obecność akwenów i cieków ma zatem wyjątkowe znaczenie dla przyrody, ale nie sposób także nie wspomnieć o ich roli przeciwpożarowej. Obecne ocieplenie klimatu zagraża dalszym wysuszaniem lasów Puszczy Bydgoskiej, toteż niszczenie siedlisk bagiennych należy uznać za poważne wykroczenie przeciw przyrodzie. Na fundamentalne znaczenie bagien dla przeżycia nie tylko przyrody, ale także człowieka, zwracają obecnie uwagę wszystkie gremia i organizacje przyrodnicze.

Ktoś mieszka w puszczy. Fot. Katarzyna Marcysiak
Łuskiewnik różowy. Fot. Katarzyna Marcysiak
Wawrzynek wilczełyko. Fot. Katarzyna Marcysiak
Olsy w Puszczy Bydgoskiej. Fot. Katarzyna Marcysiak