Chcieliśmy pomników, będzie wycinka
Na początku grudnia 2025 roku złożyliśmy wnioski o ochronę pomnikową dwóch dojrzałych drzew przy ul. Nakielskiej i ul. Pijarów. Niestety, jak dowiadujemy się z odpowiedzi na nasz wniosek uzyskanej w Urzędzie Miasta Bydgoszczy, jedno z drzew na pewno zostanie wycięte, bo koliduje z inwestycją.
Chodzi o dwa drzewa rosnące w zachodniej części miasta: jesionu wyniosłego przy ul. Nakielskiej oraz wiązu szypułkowego przy ul. Pijarów. Oba drzewa zostały szczegółowo zinwentaryzowane i opisane we wnioskach pod kątem ich wartości przyrodniczej, krajobrazowej, historycznej i społecznej.
Jesion wyniosły przy ul. Nakielskiej
Pierwszy wniosek dotyczył jesionu wyniosłego (Fraxinus excelsior) rosnącego po południowej stronie ul. Nakielskiej, w sąsiedztwie zabudowy mieszkaniowej. Drzewo posiada pień o obwodzie 275 cm i znajduje się w bardzo dobrym stanie zdrowotnym. Jest to okaz dojrzały, wysoki, o rozłożystej koronie i stabilnym pniu, bez widocznych oznak chorób grzybowych czy uszkodzeń mechanicznych. Jesion ten ma szczególne znaczenie przyrodnicze – gatunek ten jest obecnie zagrożony w skali kraju z powodu choroby zamierania jesionów, a zdrowe, duże egzemplarze mają wysoką wartość dla zachowania bioróżnorodności. Drzewo pełni istotne funkcje środowiskowe, m.in. filtruje pyły, poprawia mikroklimat i stanowi siedlisko dla ptaków oraz owadów. Ma to szczególne znaczenie w tej części miasta, gdzie odnotowywane są jedne z najwyższych wskaźników zanieczyszczenia powietrza w Bydgoszczy.
We wniosku wskazaliśmy także również na kontekst społeczny i edukacyjny drzewa – rośnie ono w pobliżu szkoły, obok której codziennie przechodzą dzieci i młodzież. Zaproponowaliśmy też nadanie mu imienia „Jesion Wawrzyńca”, nawiązującego do lokalnej historii miejsca
Wiąz szypułkowy przy ul. Pijarów
Drugi wniosek dotyczył wiązu szypułkowego (Ulmus laevis) rosnącego przy ul. Pijarów, po wschodniej stronie ulicy, w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowy mieszkalnej. Jest to drzewo o imponujących rozmiarach – obwód pnia wynosi 352 cm, a obwód u podstawy aż 635 cm. Wiąz ma jeden pień, jest stabilny, w dobrym stanie zdrowotnym i nie wykazuje oznak chorób grzybowych ani poważnych uszkodzeń.
We wniosku podkreśliliśmy, że wiąz szypułkowy jest gatunkiem coraz rzadszym, co dodatkowo podnosi jego wartość przyrodniczą. Drzewo stanowi ważne siedlisko dla wielu gatunków owadów i ptaków oraz korzystnie wpływa na mikroklimat okolicy. Ze względu na swoje rozmiary i szacowany wiek (ponad 100 lat) jest jednym z największych drzew w tej części miasta. Wiąz rośnie przy budynku dawnej szkoły powszechnej działającej w latach 1929–1939, a obecnie w bezpośrednim sąsiedztwie Zespołu Szkół nr 8. Wskazaliśmy, że objęcie drzewa ochroną pomnikową mogłoby pełnić ważną funkcję edukacyjną – dla wielu dzieci byłby to pierwszy bezpośredni kontakt z tą formą ochrony przyrody. Zaproponowaliśmy również nadanie drzewu imienia Hansa Christiana Andersena, patrona pobliskiej szkoły.
Jesion do wycięcia, wiązowi pogorszą się warunki
W odpowiedzi na złożone wnioski Wydział Zieleni i Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Bydgoszczy potwierdził, że oba drzewa są niezwykle cennymi okazami i spełniają kryteria uznania za pomniki przyrody określone w przepisach. Jednocześnie urząd wskazał, że w obu przypadkach występuje konflikt z planowaną inwestycją celu publicznego – przebudową ul. Nakielskiej.
W odniesieniu do jesionu stwierdzono, że jego lokalizacja znajduje się w osi projektowanej jezdni i nie istnieją realne rozwiązania alternatywne pozwalające na zachowanie drzewa. W przypadku wiązu wskazano, że choć możliwe jest sformułowanie zaleceń ochronnych, to zakres robót stwarza realne ryzyko pogorszenia stanu drzewa i utraty jego obecnych walorów. W konsekwencji Urząd Miasta poinformował, że nie zostaną podjęte procedury zmierzające do ustanowienia pomnikami przyrody obu wskazanych drzew. Jako uzasadnienie wskazano brak możliwości zapewnienia im realnej ochrony w sytuacji realizacji inwestycji celu publicznego oraz przepisy dopuszczające ingerencję także w odniesieniu do pomników przyrody w przypadku braku rozwiązań alternatywnych.
Czy istnieją podstawy prawne by zakwestionować planowaną wycinkę?
W opisanej sytuacji odmowa wycinki drzew jest w praktyce bardzo ograniczona, co wynika z obowiązujących przepisów prawa. Zgodnie z ustawą o ochronie przyrody, ustanowienie drzewa pomnikiem przyrody co do zasady wprowadza daleko idące zakazy jego uszkadzania lub usuwania. Jednocześnie jednak ustawa przewiduje wyjątek dla realizacji inwestycji celu publicznego, takich jak budowa lub przebudowa dróg, w przypadku gdy brak jest rozwiązań alternatywnych. W takich sytuacjach zakazy obowiązujące wobec pomników przyrody nie mają zastosowania, po uzgodnieniu z organem ustanawiającym daną formę ochrony. Nawet gdyby jesion już był pomnikiem przyrody, i tak w związku z planowaną przebudową Nakielskiej jego dni byłyby policzone.
W takiej sytuacji ochrona pomnikowa nie daje bezwzględnej gwarancji zachowania drzewa, jeżeli koliduje ono z inwestycją drogową uznaną za cel publiczny i inwestor wykaże, że nie ma innego wariantu dla inwestycji. W praktyce oznacza to, że odmowa wycinki w przypadku kolizji z inwestycją drogową celu publicznego jest możliwa jedynie wyjątkowo – gdy istnieją realne, wykazane alternatywy dla lokalizacji inwestycji.
Nasz komentarz
Sprawa jesionu przy ul. Nakielskiej i wiązu przy ul. Pijarów dobrze pokazuje napięcie, które od lat towarzyszy ochronie przyrody w miastach. Z jednej strony mamy realną świadomość wartości dojrzałych drzew – ich znaczenia dla zdrowia mieszkańców, klimatu, krajobrazu i lokalnej tożsamości. Z drugiej – system prawny i inwestycyjny, który w sytuacji konfliktu konsekwentnie stawia na pierwszym miejscu realizację infrastruktury.
W tej sprawie drzewa nie były „za mało wartościowe”. Wręcz przeciwnie – miasto wprost przyznało, że oba spełniają kryteria pomników przyrody i są wyjątkowo cennymi okazami. Problem polega na tym, że prawo ochrony przyrody w zderzeniu z inwestycją drogową okazuje się słabsze, a ochrona pomnikowa nie daje realnej tarczy, gdy inwestycja została już zaprojektowana i uznana za cel publiczny. To prowadzi do ogólniejszego pytania: czy chcemy chronić drzewa naprawdę, czy tylko do momentu, gdy nie kolidują z planami inwestycyjnymi? Obecny system sprawia, że ochrona przyrody często działa „warunkowo” – obowiązuje, dopóki nie stanie na drodze kolejnej inwestycji.
Jednocześnie warto podkreślić, że działania społeczne – takie jak składanie wniosków o pomniki przyrody – nie są bezsensowne, nawet jeśli kończą się odmową. Pełnią one ważną rolę: dokumentują wartość drzew, zmuszają instytucje do zajęcia stanowiska, ujawniają mechanizmy decyzyjne i pokazują, na jakim etapie ochrona przyrody przestaje być priorytetem. Bez takich działań wiele decyzji zapadałoby w ciszy, bez refleksji. Ta sprawa jest więc nie tylko historią dwóch drzew, ale także opowieścią o granicach systemu. Opowieścią, która niestety nie ma dobrego zakończenia.
Źródła:
Wniosek o ochronę pomnikową – wiąz
Wniosek o ochronę pomnikową – jesion
Pismo z Urzędu Miasta Bydgoszczy 6121.7_Nakielska_Pijarow


