Miasto odpowiada na pytania dotyczące Parku Centralnego
Jak odpowiada Miasto, gdy dostaje jasne sygnały od Bydgoszczan, że nie chcą kąpieliska w Parku Centralnym?
Na naszym niedzielnym happeningu było ponad 130 osób, a w komentarzach pod relacjami, wiele wskazywało że wiele osób było z nami duchem i są stanowczo przeciwni powstawaniu kąpieliska w Parku Centralnym. Zachęcaliśmy by masowo wysyłać maile do prezydenta i GDOŚ z informacją o sprzeciwie – być może to właśnie to poruszenie sprawiło, że miasto postanowiło odpowiedzieć na „najczęściej pojawiające się pytania”.
– już na samym wstępie pojawia się informacja, że jest to jedna „z najbardziej oczekiwanych bydgoskich inwestycji” . Ponownie przypomina się, że kąpielisko w konsultacjach społecznych otrzymało 3,5tys. głosów. To my ponownie przypominamy, że w konsultacjach nie było podanego konkretnego miejsca realizacji (były podane trzy opcje do wyboru), i podkreślamy – my też jesteśmy za budową kąpieliska, sprzeciwiamy się jego realizacji właśnie w Parku Centralnym.
– zdumiała nas odpowiedź pytanie, Czy kąpielisko nad rzeką nie mogłoby powstać przy Astorii? Wielokrotnie słyszeliśmy od mieszkańców, że niezrozumiały jest dla nich fakt, że po remoncie Astorii zlikwidowany został otwarty basen, który cieszył tam Bydgoszczan od wielu lat. Miasto, jakby nie znając historii tego miejsca, odpowiada tak, jakby mieszkańcy domagali się pływania W RZECE: „Przy Astorii planowana jest cała zewnętrzna strefa rekreacyjna, ale bez możliwości pływania w Brdzie. Podobnie jak w przypadku planów urządzenia kąpieliska na Wyspie Młyńskiej przeszkodą jest tor żeglugowy.” Tłumaczymy – mieszkańcy nie muszą kąpać się w Brdzie, przy okazji zostawiając w wodzie kremy do opalania i inne zanieczyszczenia. Basen też świetnie spełniłby rolę kąpieliska.
– odpowiedź na pytanie Czy park zostanie zabetonowany? Czy inwestycja została wstrzymana? Zaczyna się od zdania: „To fake newsy (fałszywe i zniekształcone informacje), która mają skłócać bydgoszczan. ” [pisownia oryg.] A zaraz potem autorzy artykułu przyznają: „Betonowe będzie dno zbiornika”. Podsumowując: mieszkańcy, którzy zgłaszają swoje obawy, że betonowy zbiornik, który odetnie całkiem spory teren od wód gruntowych, którego budowa sprawi, że teren ten będzie musiał być przygotowany odpowiednio i osuszony, oskarżani są o to, że próbują skłócać Bydgoszczan? Jesteśmy trochę zniesmaczeni tą próbą polaryzacji społeczeństwa, bo mamy wrażenie że akurat w tym temacie mieszkańcy Bydgoszczy mocno się jednoczą.

– w artykule pada także ponownie informacja, jak wiele drzew zostanie nasadzonych. Przypominamy, że – słowami dra inż. Jacka Zielińskiego – z perspektywy przyrodnika, patyk sięgający nam do kolan to zaledwie kandydat na drzewo, nasadzenie drzewem jeszcze nie jest. Ma szansę być nim dopiero za kilkadziesiąt lat. A zatem w rzeczywistości to rekompensata, której wielu Bydgoszczan nie dożyje, a drzewa rosnące tu teraz dają nam ukojenie i schronienie wielu gatunków zwierząt już teraz, zupełnie za darmo.
– ciekawi nas konstrukcja pytania: Czy budowa kąpieliska obejmuje również renowację niszczejących nabrzeży Brdy w tym rejonie? Wiemy, że znajdujemy się w specyficznej „bańce” przyrodniczej, ale do nas dochodzą raczej OBAWY, czy nabrzeża Brdy będą remontowane. Nikt nie mówi, że są „niszczejące”, mówi się za to z oburzeniem o obecnie przeprowadzanym remoncie po północnej stronie rzeki – pionowe, betonowe brzegi, na które nie mają szansy wejść ptaki, które wcześniej bardzo często można było zaobserwować na pochyłych brzegach. Podobne wzburzenie budzą betonowe brzegi niedawno „zrewitalizowanej” wyspy św. Barbary. Jeśli więc padają pytania o remont nabrzeży, to słyszymy w nich więcej obawy i lęku, że znów zostaną przeprowadzone tak bezdusznie jak widzimy to w realizowanych obecne inwestycjach.
– urzędnicy tłumaczą też, że „Nad wszystkimi pracami czuwa stały nadzór przyrodniczy, który każdorazowo, maksymalnie dwa dni przed wejściem ekipy, sprawdza teren.” Od ornitologów dowiedzieliśmy się, że sprawdzenie obecności ptaków i ich gniazd w dwa dni jest niemożliwe. Wymaga to znacznie więcej czasu i badań.
Na koniec przypominamy też fragment Konstytucji RP:
Art. 74. [Bezpieczeństwo ekologiczne i ochrona środowiska]
- Władze publiczne prowadzą politykę zapewniającą bezpieczeństwo ekologiczne współczesnemu i przyszłym pokoleniom.
- Ochrona środowiska jest obowiązkiem władz publicznych.
- Każdy ma prawo do informacji o stanie i ochronie środowiska.
- Władze publiczne wspierają działania obywateli na rzecz ochrony i poprawy stanu środowiska.



